Jedzenie mnichów tybetańskich i dieta
Podczas podróży do Tybetu możesz zauważyć, że tybetańscy mnisi i lamowie mogą jeść mięso, co w oczach wielu ludzi jest niewiarygodne i niezrozumiałe. Zwłaszcza w oczach niektórych buddystów jedzenie mięsa jest absolutnie zakazane w diecie mnichów. Jaka więc jest właściwie dieta tybetańskich mnichów?
Co jedli tybetańscy mnisi w przeszłości?
Tybet leży na Wyżynie Tybetańskiej. Jako rozległy obszar na dachu świata, odległe warunki komunikacyjne prawie całkowicie odizolowały Tybet od świata zewnętrznego przez ponad tysiąc lat. Ponadto surowe warunki naturalne, takie jak duża wysokość, duże różnice temperatur, niedobór tlenu, silne mrozy, wieczna zmarzlina i inne czynniki, sprawiają, że rośliny nadające się do uprawy na tej ziemi są nieliczne, a ich liczba jest znikoma. Ograniczeni tymi niekorzystnymi czynnikami, tybetańscy mnisi w codziennym życiu mogli polegać głównie na jęczmieniu i tsampie jako źródle pożywienia.
Od czasu wzrostu znaczenia sektty Gelug buddyzmu tybetańskiego, stopniowo zyskiwała ona dominującą pozycję na Wyżynie Tybetańskiej. Aby zadowolić plemiona mongolskie, dynastia Qing faworyzowała sektę Gelug. Ze względu na swój uprzywilejowany status, mnisi buddyzmu tybetańskiego, reprezentowani przez szkołę Gelug, nie zajmowali się działalnością produkcyjną, ale całkowicie polegali na wiernych w kwestii jedzenia. Najbardziej podstawowym powodem spożywania mięsa jest nadal związek ze środowiskiem, ponieważ warunki naturalne nie pozwalały im na inne wybory.
W sezonie, gdy nie ma warzyw ani zbóż, nie mieli wyboru i musieli przyjmować jedzenie ofiarowane przez nomadów. Tak więc dieta tybetańskich mnichów i mniszek jest taka sama jak dieta Tybetańczyków, oparta głównie na tsampie, herbacie maślanej, produktach mlecznych oraz wołowinie i baraninie. Wołowina i baranina to głównie suszone mięso.
Pochodzenie diety tybetańskich mnichów
Z perspektywy samego buddyzmu, wskazania mnichów dotyczące wyzwolenia pochodzą z sutr hinajany. Kiedy żył Budda Siakjamuni, ustalił, że mnisi muszą żebrać o jedzenie i muszą jeść to, co dają darczyńcy, bez wyboru. Jeśli powie „nie mogę tego jeść”, naruszyłoby to wskazania. Jeśli więc darczyńcy ofiarowują mięso, mnisi muszą je zjeść.
Pierwotna zasada głosiła, że mnisi nie mogli jeść warzyw, takich jak cebula, imbir i czosnek, które mają nieprzyjemny zapach. W wskazaniach hinajany dozwolone jest jedzenie mięsa zgodnie z „zasadą potrójną”. Co to jest „zasada potrójna”? Są trzy przypadki, w których mnisi i mniszki mogą jeść mięso: gdy nie widzą, nie słyszą i nie podejrzewają, że żywa istota została zabita specjalnie dla bhikkhu.
Buddyzm mówi, że wszystkie istoty są równe, co odnosi się nie tylko do równości wszystkich ludzi, ale także do równości wszystkich żywych istot. Zabijanie powoduje grzech i jest sprzeczne z naukami buddyjskimi. „Zasada potrójna” ma na celu maksymalne uniknięcie grzechu, ponieważ produkcja trzech rodzajów mięsa nie ma związku z jedzącym. Je się po prostu jedzenie, które już istnieje, a niejedzenie byłoby marnotrawstwem. Nawet jeśli jest to grzech zabijania, nie jest on popełniany przez jedzącego. Nadal jednak istnieją kontrowersje, czy buddyści powinni jeść mięso, czy nie. Co więcej, tybetańscy mnisi jedzą głównie mięso dużych zwierząt, ponieważ duże zwierzęta zawierają więcej białka i mają wyższą wartość energetyczną. Dzięki temu mogą uniknąć zabijania większej liczby małych zwierząt. Nie jedzą koniny, oślego mięsa ani psiego mięsa, ale głównie wołowinę i baraninę.
Dieta tybetańskich mnichów dzisiaj
W ostatnich latach, wraz z poprawą transportu w Tybecie, bycie wegetarianinem stało się coraz wygodniejsze. Tybetańscy wybitni lamowie byli bardzo zadowoleni, widząc, że wielu Chińczyków, a nawet zachodnich ludzi ma tradycję wegetariańską, więc zaczęli energicznie promować wegetarianizm wśród tybetańskich buddystów. W takim przypadku wielu tybetańskich mnichów nie je już mięsa. To dobry kierunek, ponieważ bycie wegetarianinem może zmniejszyć cierpienie czujących istot i zmniejszyć szanse na tworzenie złej karmy. Obecnie wszystkie posiłki podawane w salach modlitewnych trzech najważniejszych klasztorów (Ganden, Drepung i Sera) są wegetariańskie, a wszyscy uczestnicy ceremonii inicjacji Kalaczakry również powinni być wegetarianami.
Dieta sekty Gelug nie jest niezmienna. Podczas ważnych wydarzeń buddyjskich i ceremonii religijnych kombinacja diet jest bardzo charakterystyczna. Weźmy jako przykład Klasztor Kumbum w Qinghai. Kiedy opat obejmuje urząd, zwykle odbywa się wielka uczta, a miejsca są ustawione zgodnie z rangą i pozycją mnicha. Przed nimi stoją małe kwadratowe stoliki i małe podłużne stoły z herbatą i owocowymi przysmakami, takimi jak okrągłe smażone ciasto, naleśniki, cukierki w kostkach, cukier, rodzynki, orzechy włoskie, jabłka, gruszki i tak dalej.
Jak jeść jak tybetański mnich?
W świecie buddyjskim jedzenie obejmuje bardzo ważne zasługi i praktyki. Istnieje kompletny zestaw etykiety, obejmujący powstrzymywanie się od mówienia i siedzenie prosto, co jest bardzo ważną sprawą buddyjską. Jedzenie jest również najważniejszą praktyką.
Aby w pełni zrozumieć dietę tybetańskiego mnicha, warto przyjrzeć się sposobowi, w jaki jedzą, a nie samemu jedzeniu.
1. Łączenie produktów
Uważa się, że jedzenie pokarmów bogatych w skrobię (takich jak chleb, ryż i makaron) razem z pokarmami bogatymi w białko może wpływać na trawienie, a na dłuższą metę nawet skracać życie. Ponieważ rozkład skrobi wymaga środowiska alkalicznego, a rozkład białka wymaga środowiska kwaśnego. Dlatego mnisi jedzą za każdym razem tylko jeden rodzaj jedzenia.
2. Powolne żucie
Tybetańscy mnisi żują powoli podczas jedzenia, ponieważ może to zmniejszyć ilość spożywanego pokarmu i zmniejszyć szkody dla przewodu pokarmowego. Mówi się, że każdy kęs ryżu żuli co najmniej 30 razy. Pozwala to również w pełni wykorzystać narządy smaku do doświadczania smaku jedzenia oraz poprawić trawienie i wchłanianie składników odżywczych.
3. Nie jedz zbyt późno
Ponieważ proces trawienia pochłania energię, nie należy jeść późno w ciągu dnia. Dzięki temu nie tylko żołądek odpoczywa, ale także wszystkie funkcje organizmu mogą w pełni odpocząć. Idealnie byłoby zjeść ostatni posiłek przed zachodem słońca, na kilka godzin przed położeniem się do odpoczynku.
4. Jedzenie razem i milczenie
Tybetańscy mnisi zwykle jedzą razem codziennie i zawsze modlą się przed posiłkami, co jest również praktyką buddyjską. Jednocześnie wymagane jest absolutne milczenie podczas posiłku, co pozwala im bardziej skupić się na jedzeniu i zapewnia, że się nie przejedzą.